Rynek walutowy – październik 2017

Sierpień i wrzesień na rynku walutowym upłynęły pod znakiem stabliności euro, drobnych wahnięć dolara oraz silnych zmian w przypadku funta szterlinga. Nerwowe posunięcia prezydenta Trumpa niepewność rynków w kwestii ostatecznego kształtu Brexitu mocno kontrastowały z „małą stabilizacją” polityczną i gospodarczą w strefie euro.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy za jednego dolara trzeba było zapłacić między 3,53 a 3,68 zł. Trwająca od kilku miesięcy „wojna na miny” między prezydentem Trumpem a północnokoreańskim dyktatorem Kim Dzong Unem spowodowała wzrost zagrożenia na Dalekim Wschodzie. W tym samym czasie na amerykańskim podwórku rysują się bardzo silne podziały wewnątrz administracji prezydenta oraz Partii Republikańskiej. Zbliżające się do zera szanse na realizację obiecanych reform w połączeniu z niezrozumiałymi posunięciami prezydenta USA podtrzymują słabość dolara. Te negatywne sygnały zbiegają się z pozytywnymi danymi z rynku pracy, wysoką dynamiką PKB oraz znajdującą się w pobliżu celu inflacją bazową. Tymczasem pomimo dobrej sytuacji gospodarczej Fed na wrześniowym posiedzeniu zdecydował o pozostawieniu stóp procentowych na tym samym poziomie, a ponadto zrewidował  swoje możliwości w kwestii ich zmian.

Sierpień i wrzesień były miesiącami, w których relacja cenowa między euro a polskim złotym wahała się między 4,24 a 4,32 zł. Po wyborach parlamentarnych w Niemczech Angela Merkel po raz kolejny stanie na czele rządu. Tym razem jednak na skutek słabego wyniku socjaldemokratów i sukcesu antyimigracyjnej Alternatywy dla Niemiec powszechnie mówi się o rządzie złożonym z chadeków, liberałów i Zielonych. Sierpniowe dane z gospodarki strefy euro wskazują zarówno na poprawę koniunktury, jak i na zbliżającą się do celu inflację. Tymczasem decydenci z Europejskiego Banku Centralnego wstrzymują się z podejmowaniem decyzji o wycofywaniu się z luźnej polityki monetarnej, podkreślając konieczność wspierania gospodarki strefy euro. Jest prawdopodobne, że EBC nie podejmie żadnych decyzji w tym zakresie do końca roku.

W drugiej połowie lata kurs funta szterlinga do polskiego złotego wynosił od 4,59 zł na przełomie września i października do 4,91 zł pod koniec września. Negocjacje w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nie postępują zbyt szybko, a ponadto wzmocniły się obawy dotyczące kształtu tzw. okresu przejściowego. Sierpniowy odczyt inflacji wyniósł 2,9% r/r, tym samym wskaźnik ten od kilku miesięcy kształtuje się znacznie powyżej celu Banku Anglii. W reakcji na inflację i dane z gospodarki brytyjskiej na ostatnim posiedzeniu decyzyjnym BoE aż dwóch z dziewięciu członków organu decyzyjnego zagłosowało za podwyżką. Co więcej, ekonomiści z banku HSBC twierdzą, że w 2018 r. czekają nas aż dwie podwyżki stóp procentowych.

W tym samym czasie prezes Rady Polityki Pieniężnej Adam Glapiński nie chce zmieniać stóp procentowych do końca przyszłego roku. Na chwilę obecną obserwujemy umacnianie się złotego i jest prawdopodobne, że ta tendencja utrzyma się w najbliższym czasie.

Szymon Wieczorek

About the Author

admin
Redaktor naczelny Monitoringu Makroekonomicznego będący jednocześnie administratorem strony internetowej.

Be the first to comment on "Rynek walutowy – październik 2017"

Dodaj komentarz

    Visit Us On FacebookCheck Our Feed