Polityka pieniężna

Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie, kontynuując tym samym kurs obrany w marcu 2015 r. Oznacza to, że lipcowa stopa referencyjna NBP wynosi 1,5%, stopa lombardowa 2,5%, stopa depozytowa 0,5%, zaś stopa redyskontowa 1,75%. Z krajowej gospodarki, jak również z otoczenia zewnętrznego, płyną coraz silniejsze sygnały ożywienia. Europejski Bank Centralny kontynuuje ekspansywną politykę pieniężną, podobnie jak większość banków centralnych w krajach rozwiniętych; FED z kolei łączy operacje w ramach luzowania ilościowego z podnoszeniem stóp procentowych.

Dane o wzroście gospodarczym za II kwartał 2017 r. są lepsze od oczekiwań o 0,1 p. proc., szacunkowa stopa wzrostu PKB wynosi 3,9% r/r. Ostatnie miesiące przyniosły stabilizację cen powodowaną przede wszystkim wygaszaniem efektów szoków podażowych na rynku surowców energetycznych. Inflacja bazowa utrzymuje się na niewysokim poziomie, co świadczy o wciąż niskiej presji cenowej w krajowej gospodarce. Aprecjacja złotego i niska inflacja u partnerów handlowych Polski obniżają koszty dóbr importowanych, co prowadzi do spadku cen towarów. Jednocześnie obserwuje się napędzany krajową presją popytową wzrost cen usług.

Tempo wzrostu podaży pieniądza zwalnia od grudnia ubiegłego roku, co tłumaczy się statystycznym efektem bazy (znacznym wzrostem zadłużenia budżetu w bankach komercyjnych w 2016 r.). Najważniejszym czynnikiem kreującym pieniądz jest kredyt dla sektora niefinansowego, przede wszystkim dla gospodarstw domowych. Pomimo zaostrzenia kryteriów przyznawania kredytów konsumpcyjnych w pierwszych miesiącach 2017 r. dynamika kredytu odpowiada stopie wzrostu PKB.

Stopy procentowe Europejskiego Banku Centralnego pozostają niezmienione od 16 marca 2016 r., co w szczególności oznacza, że stopa depozytowa nadal wynosi -0,4%. EBC kontynuuje skup aktywów finansowych z rynku. Zgodnie z założeniami program QE ma obowiązywać nie krócej niż do końca br. W kwietniu funkcjonowanie zakończył z kolei mechanizm bezpośredniego wsparcia akcji kredytowej TLTRO. W świetle coraz wyraźniejszych sygnałów ożywienia nadchodzących z gospodarek strefy euro uczestnicy rynku rozważają możliwość zacieśnienia niektórych środków polityki pieniężnej przez EBC w nadchodzącym roku.

FED dwukrotnie w 2017 r. podniósł stopy procentowe. Obecnie cena pieniądza w USA waha się w przedziale 1 – 1,25%. Jednocześnie Rezerwa Federalna reinwestuje raty z aktywów nabytych w ramach programu luzowania ilościowego. Jeśli dojdzie do zapowiadanego zmniejszenia rozmiarów reinwestycji, przyspieszy to obserwowany od kilku lat spadek sumy bilansowej FED.

Mediana prognoz członków FOMC sugeruje, że w 2017 r. w USA dojdzie do jeszcze jednej podwyżki stóp – choć, co ciekawe, oczekiwania uczestników rynku plasują się poniżej wymienionej projekcji. Może to sugerować, że rynek zostanie zaskoczony twardym kursem polityki monetarnej w USA, zwłaszcza, że przewidywane są kolejne podwyżki stóp w 2018 r.

Za sprawą bardzo dobrej kondycji sektora realnego i ekspansywnej polityki pieniężnej głównych banków centralnych na rynkach finansowych obserwuje się znaczny optymizm, przejawiający się we wzrostach indeksów i spadku zmienności. Rentowności obligacji krajów rozwiniętych stabilizują się (choć ma to związek raczej z zakotwiczeniem oczekiwań inflacyjnych spowodowanych spadkiem cen ropy naftowej i gazu ziemnego). Gospodarki wschodzące notują napływ kapitału zagranicznego, co przekłada się na spadek rentowności ich obligacji. Waluty w tych krajach doznają aprecjacji ze względu na przejawiany przez inwestorów wzrost skłonności do ryzyka i wysokie ceny akcji. Aprecjację walut względem dolara dodatkowo pogłębia niepewność związana z przyszłym kształtem polityki ekonomicznej w Stanach Zjednoczonych. Zgodnie z opartymi o dane agencji Bloomberg obliczeniami NBP, od początku 2017 r. złoty zyskał 9,3% względem dolara, 3,8% względem euro i 5% względem franka szwajcarskiego.

Niektórych analityków niepokoi wyjątkowo niski poziom oczekiwanej zmienności cen aktywów finansowych. Indeks VIX, oparty o opcje wystawiane na indeks S&P500 miernik oczekiwanej zmienności na giełdzie, zbliża się do historycznych minimów. Warto zauważyć, że podobny poziom zaufania co do stabilności trendów na parkiecie inwestorzy przejawiali dotąd dwa razy: przed 1994 r. (załamanie na rynku obligacji w USA) i przed 2007 r. (kryzys kredytów subprime). Umieszczenie tego akapitu w notce o polityce pieniężnej jest o tyle zasadne, że niewykluczone jest, iż bieżące notowania indeksu VIX zostały spowodowane przez wybitnie ekspansywną politykę monetarną FED i działalność tzw. market makers, którzy – aby pobudzić ruch na rynku ryzykownych aktywów – nabywali od inwestorów opcje i je zabezpieczali, kupując instrument bazowy w okresie spadku i sprzedając w okresie wzrostu cen. Działanie takie mogło zadziałać jak swoisty stabilizator cen, czyli ograniczyć ich zmienność.

Be the first to comment on "Polityka pieniężna"

Dodaj komentarz

    Visit Us On FacebookCheck Our Feed