Polityka fiskalna – wrzesień 2017

(fot. Adam Chełstowski / FORUM)

Ministerstwo Finansów podało, iż nadwyżka budżetu po sierpniu wyniosła 4,9 mld zł. Według szacunkowych danych dochody budżetu od stycznia do sierpnia wyniosły 235 mld zł, czyli 72,2 proc. dochodów założonych na cały rok. Z kolei wydatki opiewały na kwotę 230,1 mld zł, czyli 59,8 proc. planu. Tymczasem zgodnie z założeniami po sierpniu budżet miał mieć niemal 28 mld zł deficytu.

Zgodnie z danymi MF, dochody budżetu były wyższe o 20,5 mld zł w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Duży wpływ na to miało uszczelnienie wpływów z VAT. Dochody z tego tytułu zwiększyły się bowiem o 23,5 proc w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, czyli były wyższe o około 20,3 mld zł. Szef resortu finansów podkreślił zasługi uszczelnienia przepisów w zakresie rozliczania VAT-u i systematycznego eliminowania nadużyć jakim są m.in. tzw. karuzele VAT-owskie.

Mimo pewnych sukcesów uszczelnienie systemu podatkowego powinno dalej postępować, żeby możliwa była realizacja wszystkich planów rządu – czyli kontynuacja 500+, obniżenie wieku emerytalnego oraz zapowiadane ambitne inwestycje publiczne (takie jak centralny port lotniczy) – bez obaw o przekroczenie granicy deficytu w wysokości 3% PKB.

Szczególne obawy budzą szacunkowe koszty powrotu do niższego wieku emerytalnego, który zacznie obowiązywać 1 października – w latach 2017-2021 ma on spowodować dodatkowe wydatki na łączną kwotę około 54 mld zł. Nie dziwią zatem powracające pogłoski o przygotowywaniu przez rząd projektów poważniejszych zmian w systemie emerytalnym, które mają z jednej strony zagwarantować jego równowagę i wypłacalność, a z drugiej zapewnić każdemu ubezpieczonemu dostateczną kwotę świadczenia.

W połowie września podano w mediach, iż pod uwagę brana jest koncepcja tzw. emerytury obywatelskiej, czyli równej dla wszystkich, w kwocie 1000 zł (czyli obecnej minimalnej kwocie emerytury), uzupełnianej o aż cztery inne filary: emeryturę naliczaną od składek z pracy (podobnie jak obecnie, ale niższych), Pracownicze Programy Emerytalne (w ramach których firmy przeznaczałyby część pieniędzy na emerytury pracowników), Indywidualne Konta Emerytalne (zawierające pieniądze przekazane z OFE), oraz piąty filar – „zabezpieczenie oparte na silnej rodzinie lub innych indywidualnych formach oszczędzania”.

Proponowane rozwiązanie wiązano szczególnie z osobami wicepremierów Mateusza Morawieckiego i Jarosława Gowina, uznawanych za zwolenników wspomnianej koncepcji. Wydaje się jednak, że w samym rządzie brakuje jednomyślności w tym temacie – przykładowo, minister Elżbieta Rafalska, zapytana o tę sprawę, zdecydowanie zaprzeczyła. Głównym krytykiem reformy OFE proponowanej przez Morawieckiego jest też obecnie Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów – minister Henryk Kowalczyk.

Zdecydowanie lepsze od spodziewanych wyniki budżetu po sierpniu to jednak zasługa nie tylko działań rządu, ale również utrzymującej się dobrej koniunktury oraz ogólnej sytuacji gospodarczej w kraju i za granicą. Najważniejsze wskaźniki ekonomiczne różnią się dość istotnie od spodziewanych – wzrost PKB w pierwszych dwóch kwartałach wynosił odpowiednio 4% i 3,9% (wobec założonego w budżecie 3,6% za cały rok), wyższa była także inflacja (oscylująca wokół 2% przy założonym średniorocznym 1,3%). Wobec coraz niższej stopy bezrobocia (7% w sierpniu) dynamicznie zwiększały się też wynagrodzenia, co zresztą zostało założone w budżecie. Z drugiej strony dość wyraźne aprecjonowanie się złotego wobec kluczowych walut pozwoliło na ograniczenie kosztów obsługi długu publicznego.

Dobra sytuacja gospodarcza nie jest jednak dana raz na zawsze, zatem w kolejnych miesiącach rząd będzie musiał zachować ostrożność, aby nie doprowadzić do sytuacji, w której zabraknie pola do dalszej poprawy dochodów budżetowych na potrzeby kolejnych wydatków.

Be the first to comment on "Polityka fiskalna – wrzesień 2017"

Dodaj komentarz

    Visit Us On FacebookCheck Our Feed