PKB


Polska gospodarka zanotowała bardzo dobry rok. Według danych GUS-u PKB wzrósł o 5,1% r/r. Jest to najlepszy wynik od 11 lat, lecz istnieją pewne powody do niepokoju, kiedy nieco głębiej spojrzy się na dostępne dane.

Ostatni kwartał 2018 roku przyniósł wzrost PKB o 4,9%, jednak porównując kwartał do kwartału, wzrost ten wygląda mniej okazale i wynosi 0,5%. Jest to zarazem najgorszy wynik od dwóch lat i jeden z symptomów spowolnienia, bowiem ekonomiści spodziewali się wzrostu na poziomie 0,9% kw/kw. W IV kw. nastąpiło silne spowolnienie konsumpcji. Wzrost spożycia prywatnego wyniósł w tym okresie 3,9% (a 4,5% w skali roku)  i był najgorszym wynikiem od wprowadzenia programu Rodzina 500+. Warto pamiętać, iż to właśnie konsumpcja w znacznej części odpowiadała do tej pory za szybki wzrost – w ostatnim roku w ok. 51%.

W ujęciu rocznym nakłady brutto na środki trwałe wzrosły o 7,3%, co jest rezultatem lepszym od tego z roku 2017 o 3,4 punktu procentowego, a stopa inwestycji kształtowała się na poziomie 18,1%. Te dane muszą cieszyć, choć i tu dostrzec można pewną rysę – wciąż nie widać stałego trendu wzrostowego, jeśli chodzi o inwestycje prywatne. Powodem takiego stanu rzeczy może być wskazywana przez przedsiębiorców niestabilność prawno-polityczna.

Eksport i import w 2018 roku równoważyły się. Duży wpływ na kształtowanie się wielkości eksportu w przyszłości będzie miała sytuacja w gospodarce europejskiej, a także Brexit czy wojny handlowe.

Według ekspertów na horyzoncie widać oznaki spowolnienia. Dynamika konsumpcji prywatnej i inwestycji prywatnych, które są głównymi motorami wzrostu, wskazują wg  Piotra Bielskiego – dyrektora Departamentu Analiz Ekonomicznych Santander Polska, że szczyt koniunktury mamy za sobą. Prognozy wskazują, iż Polska gospodarka wzrośnie o 3,5-3,8% w bieżącym roku, a w kolejnych latach wzrost ma stabilizować się na poziomie nieco ponad 3%. Niepewność związana jest na przykład z popytem zewnętrznym. Ma to związek z alarmującymi danymi dotyczącymi m.in. niemieckiej gospodarki, a zwłaszcza spowolnieniem przemysłu naszego największego partnera handlowego.

 

Michał Łesyk

Be the first to comment on "PKB"

Dodaj komentarz

    Visit Us On FacebookCheck Our Feed