PKB

            Zgodnie z prognozami, wzrost PKB w III kwartale okazał się największy spośród wszystkich dotychczasowych okresów tego roku. Według danych GUS-u polska gospodarka rosła w tempie 4,7% r/r (5% po odsezonowaniu). Podobne ożywienie widać w całej Unii Europejskiej. Gospodarka Wspólnoty oraz gospodarka strefy euro urosły o 2,5% (po wyrównaniu sezonowym). Na uwagę zasługują przede wszystkim dane z Rumunii, gdzie wzrost PKB wyniósł aż 8,6% r/r, co w dużej mierze wynika z niedawnej obniżki podatku VAT. Jeśli chodzi o kraje z najbliższego otoczenia Polski, to Czechy zanotowały podobny wzrost do naszego, a Słowacja o koło 1,5 p.p. niższy.

            Jeszcze nie podano danych dotyczących składowych wzrostu PKB w trzecim kwartale, jednak można przypuszczać, że struktura jest podobna do poprzedniego okresu. Głównym motorem wzrostu jest nadal konsumpcja, na którą pozytywnie wpływają świadczenia z programu 500+ oraz dobra sytuacja na rynku pracy (szybki wzrost płac i historycznie niskie bezrobocie).

            Dobra sytuacja konsumentów ma wyraz w różnych wskaźnikach. Dynamika sprzedaży detalicznej wynosi obecnie 7,5% r/r. Z kolei bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej po niewielkim spadku kształtuje się na poziomie 4,6. Równie dobrze wyglądają perspektywy na następne miesiące, ponieważ wskaźnik wyprzedzający koniunkturę utrzymuje się na względnie stałym, wysokim poziomie i wynosi 170,1, a wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej 1,6.

            W przemyśle widać lekkie wyhamowanie wzrostu, jednak mimo tego produkcja przemysłowa rosła w październiku w tempie 4,3% r/r. Z kolei produkcja budowlano-montażowa w tym samym okresie zwiększyła się o 15,5%. O pozytywnych nastrojach w tych branżach świadczy również wysokość wskaźnika PMI, który w październiku br. kształtował się na poziomie 53,4.

            Jeśli chodzi o inne składowe wzrostu PKB Polski, to sytuacja nie wygląda aż tak korzystnie jak w przypadku konsumpcji. Można zauważyć ożywienie w inwestycjach publicznych, wynikające z napływu środków z funduszy unijnych, ale inwestycje prywatne są wciąż na bardzo niskim poziomie. Z kolei wpływ eksportu netto na wzrost gospodarczy był w trzecim kwartale dodatni, co w dużej mierze wynika  z dobrej sytuacji u naszego największego partnera handlowego, czyli Niemiec, którego gospodarka urosła o 2,8% r/r (po odsezonowaniu).

            Według aktualnych szacunków NBP, Polska gospodarka nieznacznie spowolni w ostatnim kwartale, ale wzrost PKB w całym roku wyniesie aż 4,2%, co będzie najlepszym wynikiem od 6 lat. Z kolei w latach 2018 i 2019, wzrost gospodarczy ma wynieść odpowiednio 3,6% oraz 3,3%. Niskie bezrobocie oraz duży popyt na pracę, a w konsekwencji wzrost płac, utrzymają solidną dynamikę konsumpcji oraz mogą skłonić przedsiębiorstwa do wdrażania nowych rozwiązań technologicznych w produkcji, co ma szansę przełożyć się na poprawę wskaźnika dynamiki inwestycji. Oprócz tego, dalszy napływ środków z funduszy unijnych będzie pozytywnie oddziaływał na inwestycje publiczne. Z kolei umacnianie się złotego doprowadzi do zmniejszenia eksportu netto, przez co udział tej składowej we wzroście PKB będzie w najbliższych kilku kwartałach ujemny.

            W długim okresie najpoważniejszym zagrożeniem dla wzrostu PKB Polski jest zmniejszająca się podaż pracy. Z jednej strony może ona prowadzić w do wzrostu wydajności poprzez automatyzację i robotyzację, ale z drugiej strony w krótkim horyzoncie prowadzi głównie do zwiększenia liczby wakatów i ograniczenia liczby podejmowanych zamówień. Częściowym optymizmem może napawać ciągły wzrost współczynnika aktywności zawodowej oraz duży napływ ludności, głównie z Ukrainy, na szczęście niezredukowany przez niedawne zniesienie wiz dla obywateli tego kraju przez Unię Europejską.

Mateusz Szysz

Be the first to comment on "PKB"

Dodaj komentarz

    Visit Us On FacebookCheck Our Feed