PKB – wrzesień 2017

Większość sygnałów z krajowej gospodarki świadczy o utrzymującym się ożywieniu koniunktury. Wnioskujemy, że rok 2017 będzie przede wszystkim okresem wysokiej dynamiki konsumpcji prywatnej. To zdecydowanie ten parametr będzie głównym czynnikiem stymulującym wzrost gospodarczy w bieżącym roku. Sytuację tę wspierają coraz większy przyrost wynagrodzeń, transfery świadczeń wychowawczych i wyższa niż w poprzednich latach dynamika zatrudnienia. Perspektywy kształtowania się spożycia prywatnego są korzystne. Należy spodziewać się jednak, że wzrost tej ważnej składowej PKB w 2018 r. będzie na niższym poziomie niż obecnie. W II kwartale br. przyrost omawianego parametru wyniósł 4,9% r/r, a kontrybucja do dynamiki produkcji dóbr i usług stanowiła 2,9 p. proc.

Bardzo dobrze pozycję cykliczną polskiej gospodarki obrazują odczyty Wskaźnika Wyprzedzającego Koniunktury. Mogliśmy zaobserwować, że w I kwartale 2017 r. nastąpił wyraźny wzrost odczytu w stosunku do wartości osiąganych w roku 2016, natomiast od kilku miesięcy wyniki utrzymują się na podobnym poziomie, z drobnymi wahaniami. Uzyskiwane rezultaty są rekordowe w kilkunastoletniej historii wskaźnika.

Największym pozytywnym zaskoczeniem związanym z kontrybucją poszczególnych składowych do dynamiki PKB w II kwartale był wkład przyrostu zapasów, który wyniósł aż 1,9 p. proc. Jest to optymistyczna informacja ze względu na zdecydowanie wyższy punkt odniesienia w drugiej połowie 2016 r. Istotnie większy poziom omawianego komponentu stanowi główną przyczynę podwyższenia prognoz dynamiki PKB na drugą połowę br. przez wiele instytucji.

Negatywnym zaskoczeniem w II kwartale 2017 r. był eksport netto. Ożywiony wzrost importu utrzymał się, natomiast wyhamowała dynamika eksportu. Kontrybucja salda obrotów z zagranicą wyniosła w omawianym okresie -1,5 p. proc. Pozytywnym aspektem w kontekście wyników w bieżącym roku są słabsze rezultaty bilansu handlowego w drugiej połowie 2016 r., które nie będą obciążać tegorocznych odczytów.

W II kwartale br. rozczarował przyrost inwestycji, który ukształtował się na poziomie 0,8% r/r. W konsekwencji wkład nakładów na środki trwałe do dynamiki PKB wyniósł tylko 0,1 p. proc. Pewnym usprawiedliwieniem jest fakt, że w analogicznym okresie przed rokiem wynik w tym segmencie był najlepszy. Ożywienie inwestycji w sektorze publicznym jest powszechnie znane. Największą uwagę skupiają plany przedsiębiorstw. Przyspieszenie w branży leasingowej świadczy o pozytywnych sygnałach w sektorze prywatnym. Widzimy jednak, że poziom nakładów na środki trwałe z 2015 r. zostanie przekroczony dopiero w roku 2018.

Wspominaliśmy, że 2017 r. to czas ożywionej dynamiki konsumpcji prywatnej, natomiast 2018 będzie okresem inwestycji, które z dużym prawdopodobieństwem mogą być głównym czynnikiem wzrostu polskiej gospodarki. Największą zagadką jest przyszła kontrybucja eksportu netto. Zwykle wysoka dynamika inwestycji wiąże się ze znaczącym wzrostem importu. W konsekwencji pozytywny wpływ nakładów na środki trwałe może być redukowany przez saldo obrotów z zagranicą.

Prognozy całorocznej dynamiki PKB w 2017 r. są coraz odważniejsze. Pojawiają się projekcje na poziomie wzrostu nawet o 4,3% – 4,4% r/r. Uzyskanie takich wyników wiązałoby się ze wzrostem na poziomie ok. 4,5% – 4,6% r/r w drugiej połowie br. Przewidywania na 2018 r. są mniej optymistyczne. Większość analityków spodziewa się dynamiki kształtującej się w przedziale 3,5% – 4% r/r. W założeniach budżetowych na nadchodzący rok przyjęto wzrost gospodarczy na poziomie 3,9% r/r, co na tle prognoz rynkowych jest optymistyczną predykcją.

W dłuższej perspektywie przyrost PKB Polski będzie stymulowany przede wszystkim inwestycjami finansowanymi w znaczącym stopniu z funduszy unijnych. Środki z obecnego planu UE powinny płynąć do gospodarki realnej do końca 2023 r. Najważniejszym przeznaczeniem wydatków będą projekty infrastrukturalne, które powinny przełożyć się na lepszą dostępność wielu terenów inwestycyjnych. Aspekt komunikacyjny jest w Polsce w dalszym ciągu na bardzo niskim poziomie zaawansowania i biorąc pod uwagę możliwości rozwoju w tym obszarze, widać wyraźnie, że krajowa gospodarka ma jeszcze bardzo duży potencjał do wzrostu.

Adam Kotula

Be the first to comment on "PKB – wrzesień 2017"

Dodaj komentarz

    Visit Us On FacebookCheck Our Feed