Pracownicze Plany Kapitałowe-prawdziwa rewolucja czy awantura o nic?

Po ponad dwóch latach od wyborów parlamentarnych powrócił temat Pracowniczych Planów Kapitałowych. Zgodnie z przedstawionym niedawno projektem ustawy będzie to dobrowolny system oszczędzania, do którego zostaną wpisani wszyscy pracujący w wieku od 19 do 55 lat. Co miesiąc, z pensji pracownika będzie pobierana składka w wysokości co najmniej 3,5% pensji brutto, z czego 2 punkty procentowe zapłaci pracownik, a resztę pracodawca. Oprócz tego, każdy pracujący będzie mógł zdecydować o zwiększeniu wpłaty do wysokości 8% pensji brutto, a państwo zobowiązuje się do wpłacenia składki powitalnej w wysokości 250 złotych oraz do dopłat rocznych w wysokości 240 złotych. Dobrowolność tego programu będzie polegała na tym, że każdy jego uczestnik będzie miał prawo do rezygnacji na każdym etapie programu. Wszystkie pobrane w ten sposób środki trafią do Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych kontrolowanych przez Polski Fundusz Rozwoju, a następnie będą inwestowane na rynku kapitałowym w różnego rodzaju instrumenty, takie jak na przykład akcje czy obligacje. Głównym celem programu jest stworzenie systemu pozwalającego generować oszczędności, które z jednej strony podwyższą poziom życia przyszłych emerytów, a z drugiej pozwolą zasilić polski rynek kapitałowy o nawet kilkanaście miliardów złotych każdego roku. Jednak oddziaływanie PPK na różne sektory gospodarki może wydawać się niejednoznaczne. Dlatego warto dokładniej przyjrzeć się poszczególnym kanałom transmisyjnym.

 Sektor gospodarstw domowych

            Pierwszym, widocznym już w krótkim horyzoncie czasowym, skutkiem PPK może być obniżenie dynamiki konsumpcji prywatnej, spowodowane zmniejszeniem środków otrzymywanych z wypłacanych pensji. Jednak skala tego efektu nie jest prosta do oszacowania, ponieważ nie można zakładać, że konsumpcja zmniejszy się o sumę wszystkich odprowadzonych składek. Wynika to z faktu, że PPK będą wypychać część oszczędności prywatnych, co sprawi, że całkowita zmiana oszczędności będzie mniejsza niż łączna wartość wpłaconych do TFI środków, a konsumpcja zmniejszy się w o wiele mniejszym stopniu niż wynikałoby to z prostej arytmetyki.

W tym miejscu warto powiedzieć kilka słów o zmianie struktury oszczędności gospodarstw domowych. Obecnie większość oszczędności jest lokowana w aktywach krótkoterminowych, a zgodnie z procedowanym projektem ustawy o PPK, zdecydowana większość kapitału z programu będzie lokowana w akcjach i obligacjach, a więc w aktywach długoterminowych, stanowiących podstawę dla finansowania inwestycji polskich przedsiębiorstw.

Poza strukturą oszczędności, należy także spojrzeć na strukturę samych uczestników programu. Można przypuszczać, że w PPK dużo chętniej będą pozostawać osoby zamożne, ponieważ one w mniejszym stopniu niż osoby biedne odczują kilkuprocentowe ograniczenie swoich dochodów do dyspozycji. Dlatego można przypuszczać, że zmiana wielkości konsumpcji osób najuboższych, a więc też takich, które największą część swoich dochodów konsumują, będzie stosunkowo mała.

            Ponadto należy zauważyć, że w długim okresie, konsumpcja w związku z wprowadzeniem omawianego programu wzrośnie. Po pierwsze, stanie się tak dlatego, że PPK po prostu przesuwają wypłatę środków od czasu pozyskiwania składek do momentu uzyskania prawa do pierwszych wypłat. Po drugie, zgodnie z założeniami TFI będą generować dodatnią stopę zwrotu, co przełoży się na zwiększenie całej puli uzyskiwanych środków, a więc także do wzrostu konsumpcji w całym cyklu życia. Podsumowując, wpływ PPK na konsumpcję w długim okresie będzie pozytywny. Jednocześnie mogą nastąpić pewne niekorzystne skutki w krótkim okresie, ale ich oddziaływanie nie będzie aż tak widoczne, co – jak widać – wynika z samej konstrukcji programu.

Sektor przedsiębiorstw i finansów publicznych

            W tym przypadku, analizę również należy rozpocząć od zbadania wpływu krótkookresowego. Oczywistym jest, że początkowo PPK będą dla sektora przedsiębiorstw jedynie kosztem, zwiększającym klin podatkowy (nie zmienia tego nawet to, że firmy będą mogły odliczyć składki na PPK od zmiany opodatkowania). Na poziomie mikro może to doprowadzić do znaczącego obniżenia, a w skrajnych przypadkach nawet całkowitej utraty rentowności, niektórych przedsiębiorstw. Jednak z punktu widzenia makro nie będzie to wyraźnie widoczne, ponieważ przy obecnych poziomach wzrostu płac omawiany program będzie jedynie ułamkiem całkowitego zwiększania kosztów pracy.

            Z kolei bankructwa mniej efektywnych podmiotów doprowadzą w długim okresie do powstania wolnych zasobów, które będą mogły być wykorzystane w sposób bardziej wydajny, co będzie pozytywne dla gospodarki jako całości.

            Z punktu widzenia długookresowego, pozytywny wpływ PPK na finansowanie inwestycji wydaje się wręcz niepodważalny. Już w ciągu pierwszych kilku lat istnienia programu, zostaną wygenerowane oszczędności liczone w dziesiątkach miliardów złotych, które będą zasilać nasz rynek kapitałowy. Będzie to miało szczególne znaczenie po roku 2022, kiedy wypłaty środków z funduszy unijnych będą już o wiele mniejsze niż obecnie. Opisywany program pozwoli przynajmniej częściowo uzupełnić te braki i da dostęp wielu podmiotom do dalszego finansowania inwestycji.

            Również z punktu widzenia państwa, w krótkim okresie PPK z uwagi na dopłaty do składek płaconych przez pracowników, będą jedynie kosztem. Jednak w dłuższej perspektywie, wyższe środki w portfelach emerytów ograniczą konieczność finansowania pomocy społecznej, albo zmniejszą presję na wzrost wydatków na ochronę zdrowia. Oczywiście, trudno teraz oszacować skalę tego efektu, ale przy ocenie programu nie można zapominać także o tym kanale oddziaływania.

            Na koniec warto krótko odnieść się do obaw części środowisk, jakoby pracodawcy próbowali przerzucać koszty płaconych składek na pracowników niższymi płacami. Ta sugestia wydaje się jednak wyjątkowo nietrafiona, bo już teraz popyt na siłę roboczą przewyższa jej podaż, a w najbliższych latach nierównowaga będzie jedynie narastała, przez co pracodawcy nie będą nawet rozważać takiej możliwości.

Podsumowanie

            Po przeanalizowaniu różnych kanałów, jakimi Pracownicze Plany Kapitałowe będą oddziaływały na gospodarkę, należy stwierdzić, że będą one ważnym elementem finansowania potrzeb inwestycyjnych przedsiębiorstw, szczególnie po 2022 roku. Z kolei ich wpływ na inne zmienne makroekonomiczne (przede wszystkim konsumpcję) będzie lekko negatywny, ale jedynie w krótkim okresie. Zgodnie analizą działu analiz mBanku, przy założeniu, że jedynie 20% uczestników świadomie zrezygnuje z programu, PPK mogą zwiększać wzrost gospodarczy średnio aż o 1 punkt procentowy rocznie! Ogromną zaletą programu, która daje poczucie większego bezpieczeństwa zapisanym, jest to, że zgromadzone środki będą całkowicie prywatne (w przeciwieństwie do OFE) i będą mogły być dziedziczone, dzięki czemu istnieje prawdopodobieństwo, że program będzie się cieszył jeszcze większym zainteresowaniem niż się obecnie zakłada. Choć pojawiają się głosy krytyczne (w tym ze strony NBP lub KNF) dotyczące na przykład braku wpływu uczestników systemu na to, jak będą inwestowane ich oszczędności, albo niedostatecznego zabezpieczenia przed niskimi stopami zwrotu, które sprawiają, że projekt wymaga dopracowania, to zasadnicza idea działania programu wydaje się dobrze ugruntowana.

            Odpowiadając na pytanie postawione w tytule, trudno zaprzeczać, że PPK będą miały ogromny, najprawdopodobniej pozytywny wpływ na gospodarkę, ale trudno stwierdzić, w jakim stopniu będą one odpowiedzią na problemy, przed jakimi polska gospodarka stanie w perspektywie najbliższych lat i dekad.

Mateusz Szysz

Be the first to comment on "Pracownicze Plany Kapitałowe-prawdziwa rewolucja czy awantura o nic?"

Dodaj komentarz

    Visit Us On FacebookCheck Our Feed